
Chciałam sobie popisać w moim różowym pamiętniczku, ale gadanie z dwoma osobami przez neta i problemy żołądkowe temu nie sprzyjają... no cóż. I posprzątać też już dziś nie dam rady. Pfff... Może chociaż jutro się jakoś zedrę i wypiorę te firanki... ble... nie lubię porządków!


1 komentarz:
pisać jeszcze będziesz miała kiedy, a teraz lepiej idź spać, twój brzuch się z tego ucieszy.
Prześlij komentarz