Kto zrozumie?

No kto? Bo ja nawet nie wiem dlaczego bloga pisze... Kolejny z moich szalonych pomysłów... Ale może znajdę bratnią duszę, która odważnie zanurzy się w otchłani szaleństwa i zrozumie wszystkie moje rozterki?

wtorek, 2 grudnia 2008

:(


Bu... Po pierwsza ta rozmowa nie była miła... rozmowa z mamą zresztą też... a po drugie to nie chce być chora! Katar jest fuj i głowa boląca też...

1 komentarz:

Black Fox pisze...

za rozmowę to ja przepraszam a choroba przejdzie bo katar leczony czy nie zawsze trwa 7 dni