Kto zrozumie?

No kto? Bo ja nawet nie wiem dlaczego bloga pisze... Kolejny z moich szalonych pomysłów... Ale może znajdę bratnią duszę, która odważnie zanurzy się w otchłani szaleństwa i zrozumie wszystkie moje rozterki?

wtorek, 19 maja 2009


N0ooooo... nareszcie koniec! I dzień z lisiem taki koffany - mam nadzieję że jutro będzie równie udane! Teraz pora wziąć się za plan pracy, bo już czuje że zalegamy. A poza tym -> laba! Wakacje, znowu są wakacje, na pewno mam rację, wakacje znowu są!

2 komentarze:

Black Fox pisze...

No tylko boje sie o wyniki z matur :(

alex pisze...

no to teraz możecie odpocząć. zobaczycie na pewno wszystko będzie zdane i to dobrze :)
mnie się teraz sesja zaczyna :/